| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
klaudia84 Nowy użytkownik
Dołączył: 21 Lip 2009 Posty: 55
|
Wysłany: Czw Wrz 03, 2009 9:15 pm Temat postu: Zbliża się jesień i pora przeziębień. Co na odporność? |
|
|
Co polecacie na wzmocnienie odporności? Od razu mówię, że wszelakie szczepionki mnie nie interesują, bowiem nawet lekarze twierdzą, że one mogą bardziej zaszkodzić aniżeli pomóc - wszak tegoroczne szczepionki są odporne na zeszłoroczne wirusy grypy
Jakie polecacie zestawy witamin? A może jakieś wzmocnienie naturalne?
Mnie osobiście kusi, aby zacząć pić tran, ale nie taki w kapsułkach, a w płynie. Jakieś 20 lat temu, jak chodziłam do przedszkola, to picie tranu było obowiązkiem, ale wtedy był on okropny i pamiętam jak trzeba go było zagryzać chlebem z solą
Teraz te wszystkie trany są podobno jak syropki owocowe. Koleżanka mi poleciła tran z taką zieloną naklejką bodajże firmy Gal i jest to tran cytrynowy z oleju wątroby dorsza Smakowo podobno bardzo dobry. Jakie macie zdanie odnośnie kuracji tranem? |
|
| Powrót do góry |
|
|
Missing Nowy użytkownik
Dołączył: 09 Sty 2007 Posty: 100 Skąd: Kraina snów...
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 9:31 am Temat postu: re: Zbliża się jesień i pora przeziębień. Co na odporność? |
|
|
Najlepiej jeść owoce i warzywa, więcej pić- a do herbaty dołożyć np. miód lipowy. Do diety warto włączyć czosnek bądź jeśli nie przepadasz za jego smakiem- kupić go w tabletkach. Wszystkie preparaty aloesowe bądź z jeżówki purpurowej korzystnie wpływają na odporność.
Można brać także omega 3, choć te tłuszcze znajdują się w rybach. Szczerze mówiąc najlepiej jest dostarczać naturalnie witaminy, bo zmusza się organizm do mobilizacji, a w formie kapsułek, płynów etc. łatwo można się nabawić hiperwitaminozy, nie znając prawdziwego zapotrzebowania organizmu na dany składnik odżywczy.
Pozdrawiam i życzę zdrówka. _________________
 |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Agaluk Nowy użytkownik
Dołączył: 12 Kwi 2009 Posty: 2
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 9:43 am Temat postu: re: Zbliża się jesień i pora przeziębień. Co na odporność? |
|
|
Zgadzam się, że warto w tym okresie zwiększyć spożywanie witamin, owoców ale i wszelkiego rodzaju przetworów mlecznych (jogurtów). Jednak tak jak moja mama ma słabą odporność organizmu, to dla niej za mało. Nie chciała brać żadnych szczepionek, gdyż po nich czuła się znacznie gorzej i wciąż atakowała ją jakaś infekcja.
Koleżanka patrząc na to, jak moja mama cierpi, poleciła jej właśnie picie tranu na wzmocnienie odporności. Jak wiadomo tran ma okropny smak i w aptece pani zaproponowała tran norweski o smaku cytrynowym. Nie jest taki wstrętny. A mama stosuje go już od dwóch lat - szczególnie jesienią i zimą. Odpukać do dziś nie zaatakowała żadna infekcja, a mama czuje się silniej i pełna energii. Zatem chyba coś w tym jest. |
|
| Powrót do góry |
|
 |
Roza2 Nowy użytkownik
Dołączył: 04 Wrz 2009 Posty: 5
|
Wysłany: Pią Wrz 04, 2009 2:28 pm Temat postu: re: Zbliża się jesień i pora przeziębień. Co na odporność? |
|
|
A no właśnie ja też biore tran ale w kapsułkach bo ten w płynie źle mi się kojarzy kiedyś dawali to paskudztwo w przedszkolu i potem się odbijało rybą przez cały dzień. Ale cytrynowy to jakaś nowość chyba? |
|
| Powrót do góry |
|
 |
klaudia84 Nowy użytkownik
Dołączył: 21 Lip 2009 Posty: 55
|
Wysłany: Pon Wrz 07, 2009 8:35 pm Temat postu: re: Zbliża się jesień i pora przeziębień. Co na odporność? |
|
|
skąd ja to znam, że odbijało się rybą przez cały dzień
Ja w ogóle pamiętam, jak całe przedszkole piło ten tran z jednej takiej wielkiej łyżki, a to było takie okropne fuuuuuuuuj Później, aby zniwelować ten smak to dawali nam pół kromki suchego chleba posypanego solą i to tak grubo i trzeba to było nim zagryźć. Ale gdyby nie ten chleb z solą to pewnie co drugie dziecko by tam zwymiotowało
Co prawda było to ponad 20 lat temu, ale prawda jest taka, że wtedy te dzieciaki- włącznie ze mną nie chorowały tak często - ba, w ogóle rzadko się chorowało, no chyba, że na ospe, różyczke czy świnke Grypy i przeziębienia, to były sporadyczne przypadki, a teraz wszyscy, jak jeden mąż chorują.
Jednak coś musi być w tym piciu tranu. Tran w kapsułkach z kolei do mnie nie przemawia - sama nie wiem czemu. Być może mam zakodowane w mózgu, że tylko ten do picia jest skuteczny
Ale nawiązując do tranu norweskiego. Zakupilam go sobie dzisiaj, ale jeszcze nie odważyłam się odkręcić butelki Stoi na lodówce i aż się prosi aby zacząć go pić, tym bardziej, że za oknami już coraz gorsza pogoda, a ja nie mogę pozwolić sobie na chorobę, ponieważ nawet jakbym siedziała w domu, to praca i tak by do mnie sama przyszła
Próbował już ktoś z was tego tranu norweskiego o smaku cytrynowym? Da się to wypić?  |
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Debug: page generation = 0.16277 seconds, sql queries = 4
|